Gdańsk, mieszkanie na poddaszu w jednej z kamienic na starówce, a w nim dwa koty, Ala i Johny. W mieszkaniu jest dużo zdjęć, ramki zajmują całą ścianę w korytarzu. Do tego winyle na około okna, choinka i ciepło. Taki… przytulny klimat, który lubię najbardziej. Trafiliśmy na nieco pochmurny, mokry dzień, ale na szczęście żadnemu z nas to nie straszne, bo fajnie czasami razem pospacerować w deszczu.

Gdańsk / Grudzień 2018

Lovers: Ala i Johny
Foto: Aleksandra Ka. (fotoszuflada)