Ania to jedna z najbardziej pozytywnych osób jakie znam. Jej uśmiech potrafi rozjaśnić najbardziej pochmurny dzień. Łukasz natomiast to mężczyzna, którego nie jedna kobieta mogłaby Jej pozazdrościć. Oboje tworzą parę, która niedawno dowiedziała się, że już niedługo nie będą jedynie we dwoje.
Kazio coming soon.
Z tej okazji spotkaliśmy się w niedzielny poranek, by uwiecznić tych dwoje – dopóki są jeszcze we dwoje, nie zapominając oczywiście o tym, kto powoli rośnie i czeka na odpowiedni moment by się pojawić.

Znam Olę już od dłuższego czasu. Jednak spotkanie na kawkę, a spotkanie na sesję jest zdecydowanie czymś innym. Wiem, że Ola stresowała się delikatnie przed naszym spotkaniem, My z Łukaszem również! 😉 Jednak okazało się, że praca z tą Zdolniachą to jest czysta PRZYJEMNOŚĆ!!! Nie odczuwaliśmy tego spięcia, jakiegoś przymusu "pięknych poz" czy "idealnych uśmiechów", czuliśmy się na prawdę swobodnie. Więc jeżeli Nasze przyszłe sesje, (na które bardzo liczymy) będą wyglądały jak ta pierwsza "dziewicza" wiem, że efekty będą równie piękne i wywołujące uśmiech na całej buzi, a nawet wzruszenie kiedy wracasz do tego dnia. Najważniejsze jest oczywiście to, że zdjęcia dostaliśmy od Oli tego samego dnia, dosłownie po kilku godzinach i co było dla nas baaardzo istotne, nie zostaliśmy przerobieni na IDEALNYCH, tylko zostaliśmy sobą, w pełni naturalni Aleksandra!! Dziękujemy <3 a wszystkim, którzy zastanawiają się nad wyborem fotografa, bez ściemy POLECAMY Olę!! Słucha, podpowiada i doradza!
Ania

Gdynia / Marzec 2018

Lovers: Ania & Łukasz… & Kazio coming soon
Foto: Aleksandra Ka. (Fotoszuflada)