Loading

Mam na imię Aleksandra, ale możesz mówić mi Ola, nie pogniewam się. Urodziłam się w ’93 roku i od tego czasu kilka razy zmieniałam miejsce zamieszkania. Obecnie od kilku lat staram się zapuścić korzenie w Trójmieście. 
W mojej codzienności towarzyszą mi głównie trzy stworzenia: Michalina – introwertyczny królik, który tylko czasami przypomina sobie, że w towarzystwie też może być fajnie, Cezar – ekstrawertyczny kot, który czasami jest aż zbyt żądny wrażeń oraz Michał – mój narzeczony zwany również przeze mnie Kosmitą.
Wesoła z nas gromadka. 
Kocham podróże, choć kiedyś bałam się wyjeżdżać poza granice Polski.
Teraz ogromną przyjemność sprawia mi latanie, ale kiedy nie mogę sobie na nie pozwolić, wystarcza mi możliwość wejścia do pociągu byle jakiego. 

Co lubię w zdjęciach? Fakt zatrzymywania czasu. To mój prywatny wehikuł, który po spojrzeniu na fotografię za każdym razem prowadzi mnie do przeżywanych wtedy emocji. 
Chcę opowiadać Wasze historie. Chcę byście mieli ten sam wehikuł czasu, który w każdym, dowolnie wybranym momencie zabierze Was tam gdzie tylko chcecie. 

Porozmawiajmy 🙂 

Backstage - czyli zobacz jak pracuję

Shopping Basket